wicca, poganie, neopoganie

Wicca



Wicca  |  Autoportret polskich (neo)pogan  |  Birch Wicca  |  Pagan Pentagram Radio  |  Reportaż  |  Wiccantogether  |  Ecomagick  |  Ebooki  |  Witchvox  |  Abmberandjet Yahoo group  |  Świat Magii  |  Asatru  |  Międzynarodowa Federacja Pogańska  |  Forum PFI  | Neopogańskie Forum Silverion  |  Rozmaryn i Pieprz  | Kanał Youtube autora strony  |  Wiccański Krąg - Portal Wiccan Tradycyjnych  |  Polskie Forum Wicca  |  Pagan World Radio  | Wicca Tradycyjne Polska na Facebook  | 



Wicca. Religie neopogańskie. Mit o Stworzeniu.


wicca, neopoganstwo, religia, poganie                          wicca, Pouczenie Bogini                          Tradycja Aleksandryjska, wicca                          wicca, Model Dynamiki Spiralnej, Ken Wilber

Wiccański Mit o Stworzeniu.  

Jednym z najbardziej cenionych dzieł literatury wiccańskiej jest Vangelo delle Streghe. Jest to kolekcja legend zachowana i przekazywana z generacji na generację aradiańskich* wiedźm włoskich. Nieco ponad wiek temu włoska wiedźma Maddalena przekazała kopię „Vangelo” słynnemu folkloryście Charlesowi Lelandowi ze zgodą na publikację materiału. Najważniejszą częścią materiału jest zawarty w nim Mit Stworzenia. Mit Stworzenia stanowi wysublimowaną, alegoryczną wizję Siły Twórczej
i mechanizmów odpowiedzialnych za powołanie do istnienia świata fizycznego, zstąpienia Ducha w Materię. Historia posiada pewne cechy wspólne z antycznymi mitami greckimi, w szczególności widać pewne analogie z mitem o Ophionie ( wężu ) i Eurynome ( Prabogini – gołębicy ) oraz mitu stworzenia związanego z Bogini Cybele.

Ważne jest zrozumienie, że historie zawarte w „Vangelo” należy traktować jak alegorie, symboliczną reprezentację obecnych w nich terminów, bardziej jak przyswajalny dla odbiorcy opis niż abstrakcyjną koncepcję. Historie te - literalnie pojmowane – wydadzą się może czarujące, ale też płytkie i głupie. Postacie
w „Vangelo” reprezentują i odzwierciedlają odwieczne siły Natury i Wszechświata oraz ich wzajemne relacje w kosmicznych procesach. Maddalena nie trudziła się żeby to wyjaśniać. Jej celem było przekazać ludziom nieco wiedzy na temat starożytnych aradiańskich tradycji z elementami obecnymi także w tradycjach wiccańskich*. Miała świadomość, że ludzie zdolni zrozumieć sens alegorii będą w stanie czytać między liniami oraz docenić wartość głębszego przekazu niesionego przez te teksty. Przypuszczalnie dokonała też kilku drobnych zmian w tekstach dla zachowania tajemnicy w objętych nią kwestiach, co może powodować pewien brak spójności. Mimo wszystko materiały te stanowią ogromną wartość. Rdzeń tego wywodzacego się z czarostwa przekazu został zaadoptowany do Wicca i stanowi jej integralną część.

Mit Stworzenia według Vangelo delle Streghe.  

wicca mit bogini Zgodnie z Vangelo delle Streghe

„Diana stworzona była jako pierwsza pośród wszystkiego co zostało stworzone. Były w niej wszystkie rzeczy.”

Innymi słowy Diana – lub Bogini – jest najbardziej pradawnym bóstwem. Istniała przed początkiem wszystkiego, jak Chaos – Bóg bez formy zawieszony w pustce, zawierający w sobie ziarna wszystkiego co kiedykolwiek powstanie – zarówno duchowych jak i fizycznych – wszystko wymieszane w bezcielesnej formie, bez porządku… niezdefiniowane. Pradawne ( w sensie pierwotne ) Bóstwo jest więc androgeniczne – posiada zarówno cechy kobiece ( Duch lub yin ) i męskie ( Materia lub Yang ) i jest często w taki sposób przedstawiane w mitach i sztuce. Czasami jednak Pradawne Bóstwo jest prezentowane jako kobieta, od czasu kiedy zaczęliśmy postrzegać Pierwotne Bóstwo jako kobietę, lub Ducha uosabiającego Wyższe Ja Bogini. W tym sensie Pierwotne Bóstwo jest kojarzone ze Starożytną Boginią – Boginią Staruchą egzystującą od początku czasu fizycznego. Ten aspekt Bogini utożsamiany jest z ogromnymi pokładami wiedzy i nazywany często Hekate. To właśnie ona przedstawiana jest z większym lub mniejszym szacunkiem podczas obchodów święta Hallowen jako wiedźma w szpiczastym kapeluszu i z miotłą.

Przez nieskończone eony Pierwotne Bóstwo istniało w bezkształtnym, niezdefiniowanym stanie, w ciemnościach poprzedzających pierwszy akt tworzenia. Na początku Bogini spała, świadoma, czasem nieświadoma, odpoczywając, ładując się i nabierając energii będąc kompletnie samą, zamkniętą wyłącznie w sobie samej pośród nicości.

Z biegiem czasu Pierwotne Bóstwo zaczęło drgać, stawać się coraz bardziej świadome. Na początku Bogini stała się świadoma swojej własnej egzystencji. Z czasem zaczęła myśleć, śnić, zastanawiać się… w końcu pragnąć. Zastanawiała się jak by to było czuć, jak by to było poruszać się, wykonać czynność przynoszącą efekt. Jak by to było doznawać uczuć, emocji. Jak by to było widzieć, smakować, słyszeć…

I tak przez eony Pierwotne Bóstwo myślało, rozważało, zastanawiało się. Aż w końcu:

„Poza siebie, pierwszą ciemność, podzieliła się. Podzieliła się na Ciemność i Światłość. Bóg, Jej brat i syn, Ona i Jej drugie Ja. Nastało światło.”

Pierwotne Bóstwo podzieliło się – Jedno stało się Dwojgiem. Wszystko co w Bóstwie Pierwotnym było fizyczne, namacalne, zmienne przeszło na Boga, który był Światłem. Jak głosi przekaz wyłonieniu się Boga towarzyszyła eksplozja, deszcz fajerwerków i płomieni. W kontekście współczesnej fizyki opis ten idealnie pasuje do teorii Wielkiego Wybuchu ( Big Bang ), będącego dosłownie początkiem wszelkiego bytu o naturze materialnej i dynamicznej, początkiem czasu w ścisłym znaczeniu ruchu względnego obiektów materialnych. Wszystko co Bóstwie Pierwotnym było duchowe, eteryczne, niezmienne, efemeryczne pozostało w Bogini. W tym sensie Bogini jest kontynuacją Pierwotnego Bóstwa, gdyż świadomość czyli część duchowa pozostała z Nią.

Bóg rozprzestrzeniał się we wszystkich kierunkach poprzez pierwotną pustkę lśniąc blaskiem, formując materię, nadając sens i ruch nicości. W tym czasie Jego Światło formowało gwiazdy wokół których formowały się planety. Gdy dokonał się ten proces wibracja materii zwolniła, stała się bardziej gęsta, stabilna ( można to interpretować jako spadek temperatury ). Owo spowolnienie i stabilizowanie opisywane jest jako „Zstąpienie do Materii”. Symbolicznie Bóg opisany jest jako Ten, który zstąpił do Siedmiu Sfer egzystencji. Niektórzy uważają, że tych sfer jest więcej jednak szczegóły nie są tak ważne jak sama koncepcja. Podział na Siedem Sfer jest podziałem starożytnym, zgodnym z ideą Planet Ptolemejskich ( odniesienie do geocentrycznego – ptolemejskiego - modelu wszechświata z planetami poruszającymi się po sferach wokół Ziemi wyobrażanymi sobie z punktu odniesienia obserwatora związanego z układem inercjalnym Ziemi ). W skład Planet w takim rozumieniu wchodzą ciała niebieskie takie jak Słońce, Księżyc oraz te planety, które są widoczne gołym okiem z Ziemi. Planety poruszając się wyznaczają sfery, które z kolei odpowiedzialne są za – lub, jeśli ktoś woli wpływają na – następujące płaszczyzny licząc od środka: Fizyczną, Emocjonalną, Mentalną, Astralną, Duchową, Logiczną i Boską. W „Vangelo” czytamy dalej:

„I gdy Diana zobaczyła jak piękne było światło, światło które wyłoniło się z Niej, które stanowiło wcześniej połowę Niej, Jej brata Boga, zatęskniła i zapałała ogromnym pożądaniem. Pragnęła ściągnąć Światło z powrotem do Swojej Ciemności, wchłonąć je z zachwytem i rozkoszą… zadrżała z pożądania. A to drżenie było początkiem czegoś zupełnie nowego. Ale Światło Boga uciekało przed Nią i nie chciało poddać się Jej życzeniom. Bóg był jasnością przemierzającą najdalsze zakątki niebios, myszką uciekającą przed kotem.”

wicca bogini wiccanie Piękno Boga – którym był cały fizyczny wszechświat – wprawiło Boginię w oczarowanie, pożądanie, chciała je odzyskać. Marzyła o widzeniu, smakowaniu, formowaniu, ale będąc oddzieloną od Boga nie mogła niczego z tych rzeczy. Mogła tylko obserwować z zewnątrz to, co stworzyła. Bogini pragnęła doświadczeń o których marzyła, o wchłonięciu stworzonego wszechświata z powrotem w siebie. Ale nie było to łatwe.

„Vangelo” opowiada o tym jak Bogini sięgnęła do najstarszej części siebie samej, do Bóstwa Pierwotnego, które częściowo wciąż w niej było. Innymi słowy skonsultowała się ze swoim wyższym Ja. W wielu starożytnych mitach, zwłaszcza o Demeter i Persefonie pojawia się motyw Bogini wkraczającej do jaskini Hekate by zasięgnąć rady starszej i mądrzejszej boskiej części siebie samej. Diana zapytała Bóstwa Pierwotnego w jaki sposób może ponownie połączyć się z Bogiem, jak Duch może przyjąć materię z powrotem do siebie. Starożytne Bóstwo Pierwotne, Wyższe Ja Bogini odpowiedziało:

„By się wznieść musisz najpierw upaść. By zostać największą pośród wszystkich Bogiń musisz najpierw stać się śmiertelna.”

Stało się jasne, że nie jest możliwe aby Duch mógł z powrotem wchłonąć w siebie Materię. Jeśli Bogini chciała ponownie zjednoczyć się z Bogiem jedyną drogą było więc Jej wejście do świata fizycznego. Tak oto Diana zstąpiła – przechodząc przez Siedem Sfer – do świata Fizycznego. Zrobiła to dzieląc się na wiele części siebie samej – na wiele dusz – które zesłała do Sfery Fizycznej i umieściła w fizycznych formach. Każda dusza przeżywa po wielokroć ludzkie życia przybierając różne formy fizyczne. Czytając to jesteś w jednej z form, jakie przybrała jedna z tych dusz, które są częścią Wielkiej Bogini. Jesteśmy Jej dziećmi a także dziećmi Boga, celem naszego istnienia jest dokończenie procesu ich zjednoczenia.

W „Vangelo” spotykamy się z symbolicznym opisem wydarzeń związanych ze zstąpieniem Bogini. Po przybraniu postaci fizycznej Bogini rozkochała się w Bogu z jeszcze większą pasją. Następnie, by wzmocnić ponowne Zjednoczenie Ducha z Materią Bogini rzuciła zaklęcie.

„Wyśpiewała zaklęcie a Jej głos brzmiał jak brzęczenie pszczół. Następnie Diana usiadła przy swoim kole przędzarskim i zaczęła prząść nić życia a Bóg zakręcił kołem.”

Należy to interpretować w taki sposób, że Bogini przybrawszy materialną postać zaczęła posługiwać się siłą „dźwięku” - Wibracją – aby wprawić wszechświat w ruch. Energia jest tym, co spaja wszystkie rzeczy od poziomu subatomowego po galaktyki i gwiazdy. Wibracja tej energii, jej ruch wewnętrzny – opisywany też jako „częstotliwość” – sprawia że jest to możliwe i ustala poziom i zakres w jakim się to odbywa. Bardziej fizyczne rzeczy mają niższą częstotliwość niż te uduchowione. Wibracja jest porównywalna do dźwięku, który może stanowić potężne magiczne narzędzie. Stąd Wibracja Wszechświata posiada inną częstotliwość w każdej
z Siedmiu Sfer i jest często nazywana Muzyką Sfer.

Muzyka i śpiew były w użyciu wielu duchowych tradycji w rozumieniu oddziaływania energią Wibracji. Dźwięk może zostać użyty do rozproszenia negatywnej lub nieskupionej energii, zerwania psychicznych blokad, wytworzenia lub emulowania specyficznych form energetycznych. Dźwięk jest tak potężnym narzędziem właśnie dlatego, że wibracja jest Mocą Bogini wprawiającą Koło Życia w ruch. Nazywanie Koła Przędzalniczego Bogini Kołem Życia wynika z koncepcji starożytnej, w której reprezentuje Koło Roku na którym Bogini przędzie nić życia ustalając jego naturę, jakość… przeznaczenie. Bóg kręci kołem. Bogini uosabia naturę życia, Bóg procesy mu towarzyszące takie jak ruch na płaszczyźnie czysto egzystencjonalnej. Bogini jest esencją Wszechświata, wprowadza Boską Iskrę, która ożywia wszystko, co istnieje. Bóg podtrzymuje tę iskrę. Bóg jest władcą przestrzeni i czasu, mistrzem czasoprzestrzeni. W tym aspekcie nazywany jest Władcą Tańca ponieważ kieruje tańcem życia, ułatwia jego doświadczanie i rozwój. W tym sensie kwintesencja pochodzi od Bogini, zdolność do podejmowania działań i rozwoju od Boga. Celem zstąpienia dusz do Sfery Fizycznej jest także nabywanie doświadczeń, nauka i rozwój. Zstąpienie dusz do Sfery Fizycznej umożliwia im rozwój, daje możliwość nauki co z kolei implikuje możliwość powrotu poprzez Siedem Sfer i – w Konsekwencji – powtórne połączenie z Boginią od której pochodzą. Przekroczenie każdej ze sfer wymaga specjalnego przygotowania, szczególnego rodzaju lekcji. Każda z tych lekcji jest bardzo ważna dla duszy.

Z powodu pozornego oddzielenia od Bogini każda z tych dusz podświadomie pragnie ponownie się z Nią połączyć, czuje się Jej częścią. Rzeczywiście jesteśmy jednością z Boginią, a wszystkie nasze doświadczenia są Jej doświadczeniami. Jako dusze jesteśmy nieśmiertelni, nigdy nie jesteśmy całkiem oddzieleni od Bogini ani Ducha pomimo iż jesteśmy indywidualnymi jednostkami. Wszystkie moce Bogini są z nami i pod naszą komendą, jeśli tylko jesteśmy w stanie dostatecznie oczyścić naszą wizję świata i dostrzec w jaki sposób możemy uzyskać do nich dostęp.

Zstępowanie poprzez Sfery Egzystencji było jak przechodzenie przez zasłony. Zasłona ma właściwość przesłaniania rzeczywistości sprawiając, że mamy problem
z dostrzeżeniem rzeczy ukrytych poza nią. Z powodu tych zasłon zapomnieliśmy, że jesteśmy częścią Bogini, bytem duchowym doświadczającym świata fizycznego. Kiedy wzniesiemy się ponad zasłony będziemy w stanie uzyskać widok na pełną perspektywę. Jednak trudno jest wznieść się ponad te zasłony, uzyskać wystarczającą wiedzę i umiejętności pozwalające wzbić się do poziomu, w którym zaczniemy dostrzegać więcej niż to, co są w stanie dostarczyć nam nasze oczy. Im więcej włożymy pracy magicznej i psychicznej tym zasłony będą cieńsze. Niektórzy rodzą się z o wiele większą zdolnością postrzegania, ich zasłony są cieńsze. Takich ludzi nazywamy „urodzonymi starymi” – znaczy to, że nie muszą wkładać ogromnych nakładów pracy by osiągać postępy, bo uczynili postępy w poprzednich wcieleniach.

Generalnie możemy pokusić się na stwierdzenie, że jesteśmy obecnie w sferze mentalnej, zdolni postrzegać mentalne, emocjonalne i fizyczne energie i w drodze do postrzegania Sfery Intuicyjnej, w drodze do której zwiększymy percepcję tracąc część fizycznej materii.

Mit o Stworzeniu

Wicca

Mit o Stworzeniu został wcielony do religii Wicca, niemniej jednak z uwagi na eklektyzm tej religii Wiccanie mają do niego różny stosunek - od traktowania go bardzo poważnie po uznanie za poetycką spuściznę starszych pokoleń przekazywanych od wieków przez czarownice i dziedzictwo tego, co dzisiaj znamy jako czarostwo będącego integralną częscią Wicca. Niewątpliwie tekst ten tłumaczy pierwotne rozumienie pojęć Bóstwo Pierwotne, wibracja, magia i Koło Roku.





Ksiezyc
Bogowie Wicca
okultyzm